Witam w Podróży po Nowe Życie

Ten blog ma pomóc mnie i innym w odnalezieniu sensu życia, o tym co odkryłam poszukując siebie, o pasjach, które pomagają mi przetrwać ten ciężki czas. Zapraszam w podróż po nowe życie:)

Smiley face
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pusy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pusy. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 marca 2014

Nowa praca

8 komentarzy:
Dzisiaj byłam omówić warunki zatrudnienia w nowej firmie i SUUUPER!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jestem bardzo zadowolona, szczególnie z płacy ha ha, nie będę na łasce tylko i wyłącznie buraka.
Na tę chwilę widzę same plusy:

Pracę zaczynam za dwa tygodnie,
a więc mam jeszcze dwa tygodnie leniuchowania, czas na nadrobienie zaległości domowych i na moje robótki - zbliżają się święta - czas pomyśleć o ozdobach.

Praca od poniedziałku do piątku w godz. 7 - 15
- będę miała jeszcze dużo czasu po pracy dla syna i siebie.

Niezły dojazd do firmy, nie będę musiała pożyczać samochodu od mojego taty, ze spokojem dojadę autobusem i tramwajem ok 40 minut, a ten czas wykorzystam na czytanie książek.

Możliwości rozwoju, warunek muszę skończyć kurs księgowej i podyplomówkę z rachunkowości,
a co dalej będzie pożyjemy, zobaczymy

No i najważniejszy plus ( ha ha - tak dla rozbawienia)
W zakresie obowiązków mam cytuję: kierowanie i nadzorowanie pracy .........,
a to sami faceci - więc sobie pokieruję płcią przeciwną hi hi

Oczywiście tego ostatniego plusika nie bierzcie na poważnie, mam nadzieję, że fajnie się będziemy dogadywać i stworzymy fajny zespół:)

Aaaaa i jeszcze jeden plusik - jestem najmłodsza w zespole, a więc czuję się jak młodziutka panienka - co prawda z bagażem doświadczeń no i już nie taka panienka.

Dzięki Wam wszystkim za wsparcie, za to że jesteście!!!!!
Zaczynam dostrzegać światło w czarnym tunelu

I takim optymistycznym akcentem, życzę wam przemiłego wieczoru i słonecznego poranka.
Zachęcam do czytania dalej...